traszka nie została do niczego zmuszona..
traszka postanowiła rzadziej mówić "nie" i dlatego dzisiaj otwiera szufladę
z czymś co kiedyś popełniła.. miejmy nadzieje na utrzymanie tego kursu
(chociaż traszka powinna powiedzieć : "azymutu")..
przy okazji traszka pragnie pozdrowić wszystkich przedstawionych poniżej. i ma nadzieję,
że nikt nie powyrywa jej kończyn..wtedy robota byłaby utrudniona ;-)
na otwarcie, jedna z ostatnich prac, format a3. wygodnie, przestrzennie i tak "bardziej" :-)
 |
| finalny szkic.wszelkie podobieństwo jak najbardziej zamierzone :) |
 |
| materiał wyjściowy |
..a skoro już gramy debla :
 |
| jedni z głównych Inspiratorów(/ek) wyjścia traszki z ukrycia. Pozdrowienia specjalne! |
.. traszka atakuje także pojedyńcze ofiary:
 |
| burza loków. kilka mocnych kaw.. |
 |
| zdjęcia z "czarnego" ułatwiają życie :-) |
.. a teraz z dolnej szuflady.bez komentarza.
na dziś tyle. traszka będzie sukcesywnie wyszukiwać dotychczasowe ślady działalności..
tymczasem!